Z okazji kończącego się Światowego Tygodnia Zwierząt w niedzielę 11 października 2009 odbył się w Rzeszowie pierwszy marsz zorganizowany przez Rzeszowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt pt.: ”Spacer z psem - łapa w łapę”. Mimo zimna i deszczowej pogody mieszkańcy nie zawiedli. O godz. 13:00 rozpoczęli pochód w Alei pod Kasztanami, następnie przeszli ulicami 3 Maja i Kościuszki, kończąc spacer na Rynku.
Akcja miała na celu zwrócenie większej uwagi władz miasta na problemy właścicieli psów. Osoby biorące udział w marszu najczęściej zwracały uwagę na powiększającą się - szczególnie na niektórych osiedlach - liczbę miejsc z tabliczkami zabraniającymi korzystania psom z trawników, na co właściciele psów nie mogą nic poradzić. Dlatego domagali się wydzielenia na osiedlach terenów wybiegowych dla psów i ustawienia większej ilości pojemników na odchody w miejscach spacerowych, co zachęciłoby ludzi do sprzątania po swoich milusińskich. RSOZ wystosowało petycję do władz miasta, którą można podpisywać tutaj:
Pani Halina Derwisz z rzeszowskiego schroniska poruszyła także temat bezdomnych zwierząt i trudnej sytuacji psów i kotów, których ciągle przybywa do i tak już przepełnionych schronisk. Podczas happeningu przeprowadzona została licytacja prac namalowanych przez dzieci podczas ostatniej edycji „Pomóżmy zwierzakom” organizowanej przez RSOZ. Pieniądze z licytacji zasilą konto rzeszowskiego schroniska „Kundelek” i pomogą w utrzymaniu wciąż przybywających zwierząt.
Po zakończeniu spaceru wolontariusze pracujący w schronisku przedstawili wybrane psy do adopcji.
W trakcie imprezy były rozdawane ulotki z informacją o prawach zwierząt. Odbyły się również pokazy posłuszeństwa psów, które zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem.
Fotorelacja:
[txt. Krystyna Gawryś]