Strona główna   |   Forum Zoo-Pracy   |   Zoo-Logos   |   Usługi i współpraca   |   Kontakt / O nas
JesteśZoo-Logos > Zoo-Logos Blog

Zoo-Logos

Stereotypizuje, ocenia, subiektywizuje, krytykuje i redaguje
Joanna Kubera [kulturoznawca-praktyk i zoopsycholog-teoretyk]

Z przyjemnością informujemy, że blog Zoo-Logos rozwija się obecnie pod adresem:

http://zoo-logos.bloog.pl/

Serdecznie zapraszamy do lektury!

 

Pingwiny uczą tolerancji
(dodano: 6 października 2009)

Człowiek od dawna posługuje się alegorią. W jego poetyce pojawia się przyroda - najbliższe otoczenie, a zaskakująco często zwierzęta obrazują ludzkie przywary, zalety lub po prostu stanowią łatwo przyswajalne motywy, prosty przekaz, ciekawe przedstawienie.
Rozgorzał medialny spór o książkę "Z Tango jest nas troje" Petera Parnella i Justina Richardsona (ilustrował Henry Cole). Opowiada ona historię dwóch pingwinów-samców w zoo, które próbowały stworzyć razem gniazdo i wysiedzieć kamień. Pracownicy zoo postanowili podrzucić pingwinom w miejsce kamienia prawdziwe jajo, którego nie chciała wysiadywać inna para. W wyniku eksperymentu wykluła się tytułowa Tango.
Przeciwnicy homoseksualizmu uważają, że szerzenie tego typu treści to hańba i zgorszenie.
Skłania to do refleksji, w jaki sposób uczy się dzieci jednej z podstawowych życiowych funkcji każdego organizmu? "Przyniósł cię bocian", "znaleźliśmy cię w kapuście", "tatuś pocałował mamusię". Dla bardziej zaawansowanych są enigmatyczne opowieści o pszczółkach i kwiatkach. Czy hańbą i zgorszeniem nie jest opowiadanie rzeczy całkowicie sprzecznych z rzeczywistością i prawami natury? Jeśli w taki sposób nadal będziemy budować świadomość przyszłych pokoleń, to jak chcemy spowodować, by rozumiały konsekwencje nie tylko swoich kontaktów seksualnych, ale także zwierząt, które pozostawać będą kiedyś pod ich opieką? By rozumiały potrzebę planowania własnej rodziny i sterylizacji zwierząt, które nie są przeznaczone do hodowli, w końcu - adaptowania się do warunków, w jakich stawia je życie?
"Z Tango jest nas troje" porusza nie tylko kwestie homoseksualizmu. To także, o czym zdają się zapominać strony burzliwej dyskusji, opowieść o szczęśliwej adopcji, a przede wszystkim o tzw. "inności". "Inności" na różnych płaszczyznach - odmienności orientacji seksualnej, wyobcowania adoptowanego dziecka, które dowiedziało się o swoim pochodzeniu, wreszcie - różnic w zachowaniu innych gatunków zamieszkujących naszą planetę. Inności, która przez przekorę nie została nazwana podobieństwem.
Dodajmy, że opisana historia pingwinów jest prawdziwa, wydarzyła się w nowojorskim zoo. W odróżnieniu od utrwalonych w kulturze zdolności bocianów i kapusty, w kwestii których nie odnotowano potwierdzonych naukowo faktów.

 
Zachwyt nad pospolitością
(dodano: 4 września 2009)

Każdy schroniskowy pies czy kot to wspaniałe stworzenie, skrzywdzone przez los. Każdy ma swoją historię i każdy w równym stopniu zasługuje na godne życie. Niektóre jednak przegrywają już na starcie. Wiele otrzyma swoją drugą szansę dzięki ludziom, którzy zechcą się nimi zaopiekować, trzeba jednak dokonać wyboru. A na wybór ten składają się istotne czynniki, nie zawsze uświadomione. Czego oczekują osoby poszukujące tutaj pupila? Wydaje się, że ich wzrok przyciągają te najładniejsze, posiadające ciekawe umaszczenie lub niespotykane znaki, młode, przypominające znane rasy. Po konsultacjach z pracownikiem schroniska, który potrafi określić również ich charakter, a także opowiedzieć historie poszczególnych zwierząt, uwaga potencjalnych właścicieli skupia się w drugiej kolejności na tych, które mogłyby sprawiać jak najmniej kłopotów, a także tych, które wiele w życiu wycierpiały. A co z tymi najbardziej pospolitymi czworonogami? Tymi, które nigdy nie były tak ładne, żeby zostać kupionymi na prezent lub pod wpływem impulsu? Tymi, które nie wpadły pod samochód, mają wszystkie kończyny i narządy zmysłów? Tymi, które nie były odebrane maltretującym je właścicielom? Tymi, które nie są chore, stare ani bardzo młode? Tymi w końcu, które nie żebrzą o chwilę uwagi ludzi przechodzących obok wybiegów...
Ile zwierząt spośród tych pospolitych może się okazać wyjątkowymi domownikami? Ile z nich ma szansę? Zachwycajmy się pospolitością. Tylko dzięki temu odkryjemy piękno, którego nikt prócz nas wcześniej nie dostrzegł. A kategorią powierzchownej "ładności" kierujmy się przy wyborze lamp do sypialni.

 
Klęska urodzaju
(dodano: 19 sierpnia 2009)

Podobno branża zoologiczna w Polsce rozwija się tak wolno, że zanim dogoni Zachód, to trzeba będzie już myśleć o docieraniu do klienteli zamieszkałej na Księżycu. Ale wystarczy spróbować wpisać większe imprezy do kalendarza, żeby przekonać się, że w kraju coś (i to nie byle co!) się dzieje, tylko chaos tych działań nie pozwala ocenić ani podkreślić ich jakości. Wczesna jesień tego roku zapowiada się tak intensywnie, jak gdyby z końcem września wszyscy w kraju zaplanowali zapadnięcie w sen zimowy lub jakby miał nastąpić koniec świata. Targi organizowane przez Wet-Farm pod Poznaniem wypadają akurat tego samego dnia (28.08.) co początek targów ZooBotanica we Wrocławiu (28-30.08.) i o jeden tylko dzień wyprzedzają Międzynarodową Wystawę Psów Rasowych CACIB w Białymstoku (29-30.08.). W Szczecinie Klub Akwarystów Molinezja organizuje obchody 100-lecia polskiej akwarystyki... w ten sam weekend, w który odbędą się targi ZooMarket w Warszawie (11-13.09.). Pomiędzy te daty zgrabnie wcisnęło się jeszcze I Sympozjum Szkoleniowe STORAT w Rzeszowie (4-6.09.) i kilkanaście krajowych i klubowych wystaw psów rozsianych po całym kraju - a to dopiero połowa miesiąca! Do tego zawody agility, wystawy innych zwierząt, spotkania hobbystów... W efekcie wszystkie imprezy zgromadzą mniejsze lub większe rzesze gapiów i zdezorientowanych wystawców oraz podzielone ideologicznie media, ale pozostaną na poziomie swojego podwórka i w przekonaniu, że to u sąsiada było na pewno gorsze.
P.S. W przyszłym roku muszę koniecznie kupić kalendarz z większymi kartkami.

 

___________________


I International Dog Show
Łęczyce, 12 września 2010

Patronat Medialny ZH


Pierwsza w Polsce

w branży zoologicznej

Zarejestruj się | Zaloguj się

 


Dołącz do nas:

 na Facebook.com

 na nasza-klasa.pl

 


Czytelnia Zoo-Logos
Wydarzenia, opinie, ciekawostki, nowości w branży, przydatne linki
czytaj więcej>>

Nie znalazłeś interesujących Cię informacji lub odpowiedzi na swoje pytania? Napisz do nas:
biuro@zoohoryzonty.pl  


 

 ZooCytat

"(...) jesteśmy narodem barbarzyńców. Im wyższa cywilizacja i kultura, tym właściwszy stosunek do zwierząt. Na razie pozostajemy na etapie zagłodzonych plemion koczowniczych - co żywe, a nie jest istotą ludzką, służy do zjedzenia
i cześć."

Joanna Chmielewska, "Florencja, córka diabła"


więcej cytatów>>